Znasz ten klasyczny, wiosenny scenariusz? Wyglądasz przez okno – słońce świeci jak szalone. Myślisz: „Oho, lecimy na krótko!”. Wychodzisz przed dom, a tam rześki wiatr bezlitośnie sprowadza Cię na ziemię. Zakładasz grubą kurtkę? Po pierwszym mocniejszym podjeździe gotujesz się we własnym sosie.
Polska wiosna to dla kolarza prawdziwy poligon doświadczalny. Jako marka, która zjadła zęby na szyciu odzieży w Karkonoszach (a tu pogoda potrafi zmienić się pięć razy podczas jednego treningu), powiemy Ci wprost: kluczem do przetrwania jest świadome ubieranie na cebulkę (rower uczy pokory pod tym względem szybciej niż jakikolwiek inny sport).
Dzisiaj wejdziemy w rolę Twojego kolarskiego mentora i podsuniemy Ci rozwiązanie idealne.
Jak się ubrać na rower w 10-15 stopniach? Wybierz mądrze
Wielu kolarzy wpisuje w Google to legendarne pytanie: jak się ubrać na rower w 10 stopniach (lub 15)? Z naszych obserwacji wynika, że większość z nich popełnia wtedy podstawowy błąd. Albo marzną w letnich ciuchach, albo ruszają na trasę ubrani jak ludzik Michelin.
Tradycyjna, letnia koszulka kolarska bywa w marcu czy kwietniu po prostu zbyt cienka, z kolei typowa bluza kolarska na wiosnę potrafi być zbyt toporna, gdy tętno idzie w górę.
Właśnie dlatego stworzyliśmy linię AllRoad.
Nasza koszulka kolarska z długim rękawem (longsleeve) to rasowa hybryda. Nie jest ani za cienka, ani za gruba. Działa jak tarcza termiczna – zatrzymuje ciepło wytworzone przez Twoje ciało, ale jednocześnie genialnie "oddycha". To ten mityczny złoty środek, którego szukasz, zastanawiając się, jaka koszulka na rower na wiosnę będzie najlepsza.
Co założyć pod koszulkę kolarską, żeby nie zmarznąć i się nie spocić?
Jako eksperci od tekstyliów musimy Cię przed czymś ostrzec. Nawet najbardziej zaawansowana technologicznie koszulka kolarska z długim rękawem nie zadziała prawidłowo, jeśli pod spód założysz... bawełniany t-shirt. Bawełna to gąbka – chłonie pot, trzyma go przy skórze i gwarantuje, że przy pierwszym zjeździe przeszywający chłód zetnie Cię z nóg.
Jeśli szukasz odpowiedzi na pytanie, co założyć pod koszulkę kolarską, rozwiązanie jest jedno:
Baza (Potówka): Specjalistyczna, syntetyczna bielizna kolarska. Jej jedynym zadaniem jest błyskawiczne odciąganie wilgoci ze skóry do kolejnej warstwy.
Warstwa główna: Nasz longsleeve AllRoad. Rozprowadza wilgoć i utrzymuje optymalną temperaturę mięśni.
Warstwa awaryjna (w kieszeni): Lekka wiatrówka lub kamizelka na wypadek nagłego deszczu czy dłuższego zjazdu.
Mamy dla Ciebie radę: Na rześki, wiosenny poranek połącz koszulkę AllRoad z potówką z krótkim rękawkiem. To zestaw nie do przebicia.
AllRoad kocha szutry. Poznaj idealną koszulkę na gravela
Nazwa naszej serii nie wzięła się z sufitu. Wiosna to idealny czas, by zjechać z asfaltu i uciec przed wiatrem do lasu. Jeśli Twoją pasją są bezdroża, AllRoad to wręcz podręcznikowa koszulka na gravela oraz na maratony MTB.
Dlaczego? Ponieważ użyliśmy w niej włoskich dzianin o gęstszym splocie. Są one znacznie bardziej odporne na zahaczenia o gałęzie czy krzaki niż ultra-cienkie materiały szosowe. Do tego luźniejszy, ale wciąż sportowy krój sprawia, że wyglądasz i czujesz się w niej po prostu świetnie – bez względu na to, czy walczysz o KOM-a, czy leniwie toczysz się do kawiarni.
Detale, które robią różnicę (Small Details. Big Performance)
Projektując serię AllRoad, nie zapomnieliśmy o detalach, które docenia się dopiero po 50. kilometrze w siodle:
Głębokie kieszenie z pasem stabilizującym: Koniec z efektem "wiszącego worka", gdy napakujesz tam żele, dętkę i telefon.
Silikonowe wykończenie u dołu: Koszulka zostaje na swoim miejscu, a Twoje dolne plecy są bezpieczne przed przewianiem.
Zamek YKK z blokadą: Możesz go rozpiąć jedną ręką na podjeździe, a on nie zjedzie samoczynnie ani o milimetr niżej, niż chcesz.
Podsumowanie: Nie bój się wiosny!
Zamiast czekać na czerwcowe upały, ogarnij swoją kolarską szafę już teraz. Zestaw składający się z bielizny kolarskiej oraz koszulki z długim rękawem AllRoad pozwoli Ci cieszyć się każdym kilometrem, bez względu na to, czy akurat świeci słońce, czy wieje wmordewind.
Do zobaczenia na trasie!